Oszczędzanie pieniędzy – aplikacje na smartfona

Oszczędzanie zaczynamy doceniać, gdy w naszym życiu pojawiają się nadprogramowe wydatki lub z dnia na dzień tracimy płynność finansową na przykład wskutek utraty pracy czy w związku z niemożnością jej tymczasowego wykonywania z powodu choroby. Dlatego warto oszczędzać i mieć zgromadzone na koncie środki, które będziemy mogli wykorzystać w takich sytuacjach. Zaś nadmiar zgromadzonych pieniędzy zawsze możemy zainwestować w coś, co będzie przynosiło stały dochód. Taką inwestycją jest między innymi zakup nieruchomości na wynajem.

Każdy zdaje sobie sprawę, że oszczędzanie jest ważne. Jednak większość osób nie może się zmobilizować do tego, żeby odkładać nawet drobne kwoty. Dlaczego? Przyczyn jest kilka. Pierwsza to wmawianie sobie, że przy moim dotychczasowym stylu życia nie jestem w stanie wygospodarować żadnych wolnych środków, co często wynika z braku systematycznego analizowania swoich dotychczasowych wydatków. Druga to brak czasu i twierdzenie, że mam tyle rzeczy na głowie w ciągu dnia, że nie mam czasu na zapisywanie i analizowanie swoich wydatków. Odpowiedzią na to wszystko są aplikacje na smartfon pomagające w kontrolowaniu wydatków. Jak działają? Ile kosztują? Na te pytanie odpowiemy w poniższym artykule.

Rola nowoczesnych aplikacji w oszczędzaniu

W obecnych czasach, jeżeli potrzebujemy przenalizować swoje dochody i wydatki, to nie musimy robić tego w zeszycie, a nawet w Excelu. Cały proces analizy może być dużo prostszy i przyjemniejszy. Wystarczy tylko, że ściągniemy na swojego smartfona przygotowane do tego celu aplikacje mobilne. Dzięki czemu już na zawsze odzyskamy kontrolę nad swoim domowym budżetem i zrobimy pierwszy krok ku oszczędzaniu.

Oszczędzanie na co dzień – przykładowe aplikacje

Obecnie wybór aplikacji jest bardzo szeroki. Znajdziemy zarówno takie, za których pobranie nie musimy nic płacić, jak i oczywiście te płatne. Do najpopularniejszych należą:

  • Mooneyzoom – bezpłatna aplikacja, która umożliwia analizowanie przychodów i wydatków. Wszystko to jest przedstawione na przyjemnych dla oka tabelach i wykresach. Dostęp do aplikacji można zablokować numerem PIN, a więc nikt nie będzie się mógł zalogować do naszego konta bez podania PIN-u. Aplikacja działa w ten sposób, że użytkownik podaje miesięczny limit wydatków, którego nie chce przekroczyć, a gdy zbliża się do tej granicy, system go o tym informuje. Aplikacja wylicza, ile maksymalnie danego dnia możemy wydać. Użytkownik wpisuje wydatki i przypisuje je do odpowiednich kategorii i podkategorii, typu: „dom”, „rozrywka”, „mieszkanie”

  • Moje finanse – to kolejna darmowa aplikacja, do monitorowania naszych finansów. Działa podobnie jak Mooneyzoom. Po wprowadzeniu przez nas wydatków i dochodów, aplikacja wskazuje na co wydajemy najwięcej środków i w jakich obszarach możemy poczynić pewne oszczędności

  • Guilt – to aplikacja, która jest płatna. Chyba że zdecydujemy się na jej mocno okrojoną wersję, wtedy możemy pobrać ją bezpłatnie. Ta aplikacja jest nietypowa, gdyż każdemu wydatkowi przepisujemy poziom wyrzutów sumienia, jaki nam towarzyszy przy dokonywaniu określonych wydatków. Później na wykresie możemy zaobserwować nasze przychody i wydatki, wraz z poczuciem stopnia winy. A więc polecana szczególnie tym, na których twarde fakty w postaci liczb nie działają, a potrzebują czynnika emocjonalnego, żeby się zmobilizować do oszczędzania.

  • Powrót do artykułów